bluecarmen blog

Twój nowy blog

Archiwum miesiąca Marzec 2005

Nie bój się…

tytułem sprostowania
…a z resztą co komu do tego?
po prostu JESTEM DZIWNA i już
podoba mi się tem ich tekst o miłości w okolicy serca z bomby atomowej, na widok którego na pierwszy rzut oka głęboko mnie zniesmaczyło, ale puźniej…
no i wylądowały u mnie w linkach nieopisanych. cóż…
lubię niektóre piosenki religijne. sentyment do dawnych czasów.
ale wymowę mają uniwersalną (prawie mnie mdli, ale wytrzymam)
Nie bój się, wypłyń na głębię
jest przy tobie Chrystus
nie wierzę, nie ma obaw, to tylko sentyment

…nie mogłam się powstrzymać

Posłanie do nadwrażliwych
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność – wśród jego pewności
za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi
bądźcie pozdrowieni.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest a
przystosowanie do tego co być powinno
za to co nieskończone – nieznane – niewypowiedziane
ukryte w was.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą …

19 X 04

…nie chce mi się, wiedza jest potęgą, a to nieważne, to tylko ja…
To jest trudne.
Nic mi się nie chce.
Nie chce mi się myśleć.
Nie mam nikogo.
Zaczynam krzyczeć.
Jestem na innej planecie.
Mogę stać pod ścianą i słuchać Comy.
Dlaczego ona tak chrzani?
Chcę być kolorowym misiem w jego kieszeni.
Na nic innego mnie nie stać.
Zaraz zwariuję.
Trzeba mi klina.
Kruszynka mnie zrozumie.
Dziękuję, że mnie przytulasz.
To miłe.
Nie chcę się tłumaczyć.
Chcę pisać prawdę.
Nie chcę patrzeć wstecz.
chcę być lepsza.
Chcę wiedzieć czego chcę.
Jestem egoistką.
Boję się.
Alchemik ma rację.
Muszę pisać.
Ale nie rozumiem.
Czy jestem dziwna.
Kocham deszcz.
Dzień dobry dniu!
Nadinterpretacja.
7days szampański.
Jestem głodna.
Moda na Japonię.
Między słowami.
No to dlaczego to zrobił?
Nie wiem czy o to mi chodzi.
Kasia.
Wtopić się …

Łza dla cieniów minionych

Na dnie sarkofagu
Noc,
Czarna suknia.
Pozrzucam korale wspomnień…
Wtulona w włosów płaszcz,
Wonna rodnią swą.
Teraz okryta snem.
Na wpół lodowata dłoń.
Zimne twe usta…
a jeszcze niedawno ogień skrzył.
Pamiętam rozkoszny wiatr,
Masztem gnący,
Sztorm.
Daję ci moją łzę.
Okręt mój płynie dalej
gdzieś tam…
Serce choć popękane, chce bić.
Nie ma cię i nie było.
Jest noc.
Nie ma mnie i nie było.
Jest dzień.
KAT
Akademickie Radio Centrum UMCS 98,2 FM Lublin


  • RSS