bluecarmen blog

Twój nowy blog

jeszcze raz: Jak Coca-Cola

… to jest to! – pomyślałam ostatnio opierając dłoń na twoim przedramieniu. Jaki dziwny jest czas… Zatrzymał się wtedy na pewno. Tak wiele myśli przemknęło mi przez głowę w tamtej chwili. Spadająca szklanka… W pierwszym momencie zatrzymuje się w powietrzu, przyzwyczajona przecież do stawiania jej na blacie, by po sekundzie runąć w dół. Roztrzaskuje się… Nie wiem dlaczego. Nie wiem jak długo jeszcze. Nie wiem czy to ma sens. Może nie muszę wiedzieć…? Nie bawiłam się z pewnością, choć mogło to tak wyglądać. Upewniałam się czy ja naprawdę tego chcę. Potrzebowałam tego, musiałam się nauczyć wierzyć w swoje uczucia. I w twoje… Musiałam ...

Jeśli kiedykolwiek…

Jeśli kiedykolwiek przejdzie Ci przez myśl, że jesteś samotny, masz rację. Nie odrzucaj Jej. Nie odrzucaj samotności. Pokochaj ją. Przyjmij z pokorą. Ugość w swoim domu. W swoim umyśle. Masz do tego prawo. Daj jej pobyć ze sobą. Może warto Jej poświęcić trochę czasu? Może kiedyś się odwdzięczy? Bądź samotny w ciszy i rozejrzyj się dokoła. Otwórz szerzej oczy, wyjdź na ulicę i popatrz. Rozejrzyj się. Widzisz ich? Zabieganych, rozkojarzonych, podekscytowanych, zniewieściałych? Porzuconych, zdradzonych, wykorzystanych, znudzonych? Widzisz? Jeśli kiedykolwiek przejdzie Ci przez myśl, że nie jesteś nikomu potrzebny, masz rację. Oswajaj się z tą myślą. Pobądź z nią przez jakiś czas. Pokochaj. Nie odrzucaj. Nie odrzucaj bezradności. Będzie ...

Duży czarny kot

…Kajtka. Wtedy na pierwszej randce, będąc w jego pokoju poznałam tego czarnuszka. Taki uroczy, milutki, i …a kiedy on go tulił do siebie, już wiedziałam, że będę musiała go kochać. I na litość boską, Boże daj mi go kochać zawsze!!! Błagam cię…

Anioł

Kurwa mac gdzieś mi się zawieruszył taki fajny tekst o tym, czemu jesteśmy ludźmi. Świetny był, ale ja jak zwykle spieprzyłam i go nie przeczytasz. Moja wina. Przepraszam. Że żyję. No właśnie. I nadal nie wiem co miał wtedy na myśli. To znaczy nie rozumiem. Buahahaha… Wydaje mi się, że naprawdę to co te słowa oznaczają. Dosłownie. No, chodzi o to, że ja jestem dla niego, co tu dużo mówić, przeszkodą. Na jakiej zasadzie, tego nie jestem do końca pewna, ale chodzi mniej więcej o to, że wparowałam w jego życie znikąd i namieszałam i wszystko co złe wynikło to ...

Jestem odpadkiem atomowym

„Wierzę” Kat Wierzę słowu Jeśli jest jak głaz Wierzę myśli Jeśli lgnie do słońc ...

Żyjemy. Po co?

No i… Tym razem.. no, może coś mądrego napiszę. Bo dobrze mi to robi, myślę…że może kiedyś przyjdą lepsze dni. Nie, nie chcę. Muszę się zatrzymać, nawet cofnąć kilka kroków, żeby się zastanowić i może zacząć od nowa. Ale nie, to nie wyjdzie. Nie chcę… ja nie chcę… ja nie mam szans. I marzeń. Nie znam bajek. I tak mało wiem… Urodziłam się, dane mi było poznać ciemne strony życia od podszewki. Nie razi mnie obłuda życia w tym kraju czy może każdym innym. nie odwracam oczu od nieszczęścia, nędzy i beznadziei. To mnie nie dotyka, już nie rani. ...

Końca początki

Zaklęta w marmur Kiedy kochasz, to dusza nie śpi Kiedy kochasz, to wiesz, że żyjesz Kamienieję przy dźwiękach pieśni Czarna róża w mych dłoniach gra W jej niewidzialną sieć Złapana miotam się Królewna ciągle śpi Zaklęta w marmur czekam na kolejną burzę, chłodny wiatr Zaklęta w marmur czekam aż znów ktoś mnie zbudzi, cofnie czas Zaklęta w marmur płaczę tak samotna wśród błękitnych skał Zaklęta w marmur klęczę w mokrej ziemi Od kiedy Cię ujrzałam w snach Musiałam Cię mieć milcząca różo Całując Twe czarne płatki szłam Zapomnienia otulona chmurą Twój śpiewny głos jak płacz Usłyszałam tylko ja Jestem żywym marmuru cierpieniem Jestem treścią obrazu i tłem Jestem czarna jak róży westchnienie Jej krew Zaklęta w marmur, w ...

  • RSS